Liczba łączy szerokopasmowych rośnie, pomimo dużego spadku aktywności gospodarczej i wzrostu bezrobocia. Rynek nadal ma w sobie ogromny potencjał. Nie wszystkie branże cierpią z powodu kryzysu gospodarczego. Jedną z nich jest internet szerokopasmowy. Liczba szybkich łączy nadal dynamicznie rośnie ..
co świadczyć może nie tylko o odporności firm telekomunikacyjnych, ale także o dużym popycie na tę usługę, skoro nie maleje on w czasach zmniejszonej aktywności gospodarczej.
Operatorzy telekomunikacyjni rozpoczęli realizację dużych inwestycji zanim pojawiły się pierwsze oznaki spowolnienia gospodarczego, dlatego też liczba nowych klientów może nadal rosnąć. W pierwszym kwartale 2009 roku przybyło w Polsce 178 tysięcy nowych łączy, tyle samo, ile rok wcześniej. Na koniec marca br. działało ich w naszym kraju 4,37 milionów - o 4,3 proc. więcej niż pod koniec roku ubiegłego. Zajmujemy w Europie dziewiąte miejsce.
W Europie wzrost wyniósł 4,6 milionów (do 144,3 milionów), natomiast globalnie liczba łączy zwiększyła się o 16,6 milionów (do 429,2 milionów) - takie informacje podaje firma Point Topic. Największym rynek szerokopasmowego internetu są obecnie Chiny - działa ich tam 88,1 milionów. W ciągu roku ich liczba wzrosła aż o 24 proc.
Można oczekiwać, że dominacja Państwa Środka będzie się umacniać. Głównym tego powodem jest bardzo wysoka i nadal dynamicznie rosnąca liczba internautów. Obecnie jest ich już ponad 300 milionów. Jeszcze większy wzrost odnotowano w Brazylii - w ciągu ostatniego roku liczba łączy szerokopasmowych wzrosła tam o 26,6 proc. Udział państw rozwijających się będzie zapewne szybko rósł.
Potwierdzają to dane odnośnie regionów. Największe kwartalne wzrosty miały miejsce w Ameryce Łacińskiej - 6,57 proc., Azji Południowo-Wschodniej - 6,03 proc. oraz Europie Środkowej i Wschodniej - 5,75 proc.
W Europie największe wzrosty zanotowano w Niemczech (946 tysięcy nowych łączy) i Francji (516 tysięcy).
Ograniczenie nowych inwestycji przez dostawców internetu może sprawić, że już niedługo dynamika wzrostów może przyhamować. Wiele zależy od tego, kiedy widoczne będą pierwsze oznaki przezwyciężania kryzysu.
Źródło: Dziennik internautów, PointTopic
» powrót do wiadomości |